Sukcesy Polaków w koszykówce 3x3

W dniach 21-24 czerwca br. w Mińsku odbyły się II Igrzyska Europejskie, w których udział wzięła m. in. Reprezentacja Polski w koszykówce 3x3 prowadzona przez trenera sekcji koszykówki mężczyzn Politechniki Gdańskiej, trenera zespołu Politechniki Gdańskiej , która niedawno awansowała do 1 Ligi Mężczyzn Pana Kazimierza Rozwadowskiego.

Zespół Biało-Czerwonych swój pierwszy, historyczny udział w Igrzyskach Europejskich zakończył na wysokim, 4 . miejscu.

W fazie grupowej Polacy pokonali Rumunię (21:0)  i Andorę (21:12) ulegając jedynie reprezentacji Serbii (14:20).

W ćwierćfinale podopieczni Kazimierza Rozwadowskiego po bardzo dobrym spotkaniu zwyciężyli z Litwą 19:16. Niestety w półfinale lepsza okazała się reprezentacja Rosji (13:17), a w meczu, którego stawką były brązowe medale Polacy ulegli Białorusi 15:21.

- Zajęliśmy 4. Miejsce w Igrzyskach Europejskich – jest to wielki sukces koszykówki 3x3, jest to wielki sukces chłopaków. Niewiele brakowało do tego, abyśmy mogli cieszyć się medalem. Nasza drużyna składała się w większości z debiutantów na tak wielkiej imprezie. Myślę, że zdobyte tu doświadczenie będzie procentowało w kolejnych turniejach – mówi Kazimierz Rozwadowski. – Nasi koledzy z reprezentacji wywalczyli wczoraj brąz w Mistrzostwach Świata. My mamy 4. Miejsce w Igrzyskach Europejskich, a w Polsce zostało jeszcze kilku naprawdę dobrych graczy, którzy pomagali zarówno naszej reprezentacji, jak i tej z Amsterdamu przygotowywać się. To również dzięki nim możemy cieszyć się z tego sukcesu.  O tym jak silną ekipę tworzymy świadczyć może to, że w TOP 4 dwóch wielkich imprez rozgrywanych w tym samym czasie swoje reprezentacje miały tylko dwa kraje – Łotwa i Polska. Idziemy szeroką ławą, tych zawodników jest dużo a będzie jeszcze więcej. I jestem przekonany, że jeszcze nie jednokrotnie będziemy cieszyć się z sukcesów i medal z Amsterdamu nie jest jedyny w najbliższym czasie. Zrobimy wszystko by były kolejne. Na razie jesteśmy smutni, z e nie udało nam się zdobyć medalu w Mińsku, ale chyba powoli będzie do nas docierało, że 4. Miejsce też jest dobrym osiągnięciem. Dziękujemy także wszystkim kibicom za wsparcie, bo pomagali nam zarówno w Internecie, jak i tutaj na miejscu.  Polskie flagi , okrzyki. Myślę, że było to słychać. Nie raz udało się przekrzyczeć gospodarzy, którzy byli w przeważającej większości – dodaje trener.

Na Mistrzostwach Świata w Amsterdamie, o których wspomina trener Kazimierz Rozwadowski nie zabrakło również przedstawiciela Politechniki Gdańskiej – absolwenta PG, wielokrotnego zawodnika naszej Uczelni oraz zawodnika ligowej Politechniki Gdańskiej, Piotra Renkiela.

Jego podopieczni odnieśli jak dotąd największy sukces w historii polskiej koszykówki 3x3. Biało-Czerwoni zajęli na tej imprezie 3. Miejsce i zdobyli brązowe medale Mistrzostw Świata!

W fazie grupowej Polacy pokonali Australię (18:16),  Łotwę (15:13) oraz Brazylię (21:12), ulegając jedynie drużynie z Japonii (17:21). Mimo jednej porażki podopieczni Piotra Renkiela wyszli z grupy z pierwszego miejsca w ćwierćfinale trafili na ekipę Portoryko. Zwycięstwo 21:14 dało awans do grona najlepszych 4 zespołów na świecie i rozpaliło apetyty na medal MŚ. Niestety w półfinale Biało-Czerwoni trafili na przyszłych Mistrzów Świata – Amerykanów, którzy nie pozostawili Polakom żadnych złudzeń i zwyciężyli aż 22:8. W ostatnim meczu turnieju Polacy odzyskali równowagę i pokonali Serbię 18:15.

- Obawialiśmy się tego turnieju gdyż miał on być trudniejszy niż zeszłoroczne Mistrzostwa Świata w Manili. Rzeczywiście był, ale chęć rewanżu za przegrana w półfinale w 2018 roku przeciwko Serbii napędzała zawodników każdego kolejnego dnia. Dobrze weszliśmy w turniej pokonując m. in. przyszłych wicemistrzów świata Łotwę. Zajęliśmy pierwsze miejsce w grupie, następnie wygraliśmy z Portoryko w ćwierćfinale , przegraliśmy z USA i na koniec to na co czekaliśmy -  wielki rewanż z Serbią. T była pierwsza wygrana po 6 latach rywalizacji na różnego rodzaju turniejach. Ten brązowy medal smakuje szczególnie po wygranej nad najlepszymi zawodnikami na świecie- podsumowuje trener Piotr Renkiel. - Chciałbym podziękować całej kadrze i sztabowi za te kilka miesięcy pracy, które zaowocowały 3 miejscem na MŚ oraz 4 na Igrzyskach Europejskich. Tymi występami pokazaliśmy ze jesteśmy w czołówce światowego 3x3 - dodaje.

Przypomnijmy, że Piotr Renkiel i Kazimierz Rozwadowski prowadzą wspólnie kadrę 3x3 od lutego 2019. Piotr Renkiel jest pierwszym trenerem, natomiast Kazimierz Rozwadowski jego asystentem. W związku z tym, że dwie, tak ważne imprezy w koszykówce 3x3 odbywały się równolegle, musieli podzielić się obowiązkami. Jak widać, w obu przypadkach przyniosło to efekty i bardzo dobre miejsca w turniejach.

fot. Kuba Skowron / KoszKadra

Gratulujemy!